Posts Tagged ‘rozwiązanie’

Trudno połapać się w tej całej technologii

Ekrany diodowe to najnowsze osiągniecie reklamy w dwudziestym pierwszym wieku. Zauważamy je na każdym kroku to dzięki nim miasto nocami tętni życiem. Te wielkie reklamy są tworem przede wszystkim elektroniki, ale to dzięki rozwojowi technicznemu tak bardzo zmieniła swój wygląd poczynając od pierwotnej na zwykłym papierze. Cały sekret tych wielkich nośników polega na wgrywaniu plakatów na twardy dysk i puszcza. Istnieją dwie wersje odtwarzania na takim ekranie flash i video, a długość spotu trwa od piętnastu nawet do pięćdziesięciu sekund. Są one najczęściej obecne w bardzo ruchliwych miejscach, w centrach miast, tak, aby wszyscy mogli je zobaczyć i dzięki ostrości obrazu i jaskrawym kolorom zapamiętać reklamowaną rzecz, a następnie z chęcią w nią zainwestować swoje pieniądze. Bardzo wiele firm korzysta z takiego rozwiązania niestety jest ono bardzo drogą inwestycją. Z pewnością przedsiębiorstwa, które zainwestowały w ten rodzaj reklamy przyciągnęły rzesze klientów i mogą cieszyć się wielkim sukcesem ze sprzedaży swoich produktów.

GPS – przełom w dziedzinie nawigacji

Podróżowanie samochodem w nieznanym terenie z całą pewnością nie należy do rzeczy łatwych. Trzeba wszak dokładnie wiedzieć, jaką drogą podążać, by dotrzeć do celu. Do niedawna jedyną pomocą, z jakiej mogli korzystać kierowcy na długi trasach po nieznanych sobie obszarach były mapy drogowe. Dziś jednak wiele się w tym temacie zmieniło, głównie za sprawą rozwoju techniki, której jedną ze zdobyczy jest elektroniczna nawigacja GPS, korzystająca z krążących po orbicie okołoziemskiej satelitów. Urządzenia nawigacyjne GPS są wielkości niewiele przekraczającej rozmiary przeciętnego telefonu komórkowego, zaś w ich pamięci mieści się wiele map, co uwalnia kierowcę od konieczności zabierania w podróż wielu map, które zajmują dużo miejsca. Oprócz tego, specjalny system sam dobiera najkrótszą i najbardziej optymalną drogę, którą kierowca bez trudu dotrze do celu. Należy jednak zaznaczyć, że nie zawsze można w stu procentach zdać się na GPS – koniecznie trzeba i tak patrzeć na drogę, porównując na przykład trasę wytyczoną przez system z tym, co mówią drogowskazy.